GTranslate

English French German

Powiadom znajomego

Facebook




M1 Garand

Karabin samopowtarzalny kal. 7,62 mm konstrukcji amerykańskiej.

Historia

Powstaniu karabinu samopowtarzalnego przyświecała idea zwiększenia siły ognia pojedynczego żołnierza. W dalszej konsekwencji miało to doprowadzić do zmniejszenia liczebności armii. W USA idea ta trafiła na podatny grunt. Armia amerykańska została, jako pierwsza na świecie na masową skalę, uzbrojona w karabin samopowtarzalny, skonstruowany przez Jonh'a C. Garanda. Przyjęto go na uzbrojenie w 1936 roku pod oznaczeniem wojskowym Rifle, .30 Caliber, M1 (karabin M1 kaliber 30). Od nazwiska konstruktora znany jest jednak powszechnie jako Garand.

 


Dane techniczne
Kaliber 7,62 mm / Nabój 30-06 (7,62 x 63 mm)
Magazynek stały, 8 nab.


Wymiary:
Długość 1100 mm
Długość lufy 613 mm
Masa broni 4,32 kg
Prędkość pocz. pocisku 825 m/s

Wyprodukowano ok. 4 500 000 egz.


Służba

Nowy karabin bardzo wolno przyjmował się do uzbrojenia wojsk amerykańskich. Na przeszkodzie stał tu konserwatyzm zawodowych żołnierzy, przywiązanych do karabinów powtarzalnych Springfield 1903. Miało to miejsce szczególnie w Korpusie Piechoty Morskiej USA.

Dopiero po wybuchu II wojny światowej karabin M1 został na masową skalę przyjęty we wszystkich rodzajach wojsk i doceniono w pełni jego zalety w porównaniu z karabinami powtarzalnymi. W przeciwieństwie do niektórych innych wczesnych karabinów samopowtarzalnych, karabin M1 uznawany był za wysoce udaną konstrukcję. Broń była wytwarzana również w wersji M1C i M1D przeznaczonej dla strzelców wyborowych. Łącznie wyprodukowano ok. 4,5 mln. sztuk karabinu.

Karabiny M1 znajdowały się przez wiele lat na uzbrojeniu armii, głównie sojuszników USA. W kilku krajach były też produkowane (np. we Włoszech). W uzbrojeniu armii amerykańskiej pozostawał do 1957 roku, kiedy, po wprowadzeniu nowej amunicji (nabój 7,62mm NATO), został zastąpiony przez karabin M14 (bardzo konstrukcyjnie zbliżony do M1)

 

Konstrukcja

M1 jest bronią samopowtarzalną, strzelającą ogniem pojedynczym. Działa na zasadzie odprowadzania części gazów prochowych przez boczny otwór z przewodu lufy. Zamek ryglowany przez obrót, za pomocą dwóch symetrycznych rygli umieszczonych w przedniej części trzonu zamkowego. Mechanizm uderzeniowo-spustowy typu kurkowego.

Zasilanie amunicją .30-06 (7,62 x 63 mm) ze stałego magazynka o pojemności 8 nabojów. Magazynek ładowany był przy użyciu dwurzędowego ładownika. Celownik przeziernikowy.

Charakterystyczną cechą karabinu było to, że po wystrzeleniu ostatniego naboju ładownik był automatycznie wyrzucany z charakterystycznym, głośnym metalicznym dźwiękiem. Mogło to informować przeciwnika o tym, iż żołnierz musi przeładować broń, ale jednocześnie podobno umożliwiało oszukanie nieprzyjaciela poprzez sztuczne wytworzenie dźwięku i sprowokowanie go do wyjścia z ukrycia. W rzeczywistości, w warunkach bojowych dźwięk ten był praktycznie niesłyszalny i nie odgrywał żadnej roli.

Oznaczenie M1 (M1 Carbine) nosi także karabinek samopowtarzalny, opracowany w firmie Winchester, przez zespół konstruktorów, pod kierunkiem Edwina Pugsleya. Został wprowadzony do uzbrojenia w 1941 roku. Strzela on nabojem pośrednim, kal. 7,62mm Carbine, specjalnie opracowanym do tej broni. Nie ma on, poza kalibrem, nic wspólnego z karabinem M1 Garanda.

 

 

Karabin M1 Garand (zdjęcie: internet)

Replika


Jest rzeczą dziwną, że tak popularna broń jak M-1 nie doczekał się zbyt wielu replik. Jedyna repliką ASG był produkt firmy Maruschin – jednakże drogi i trudno dostępny. Istnieje również możliwość przerobienia na M-1 repliki karabinu M-14, bądź w warunkach domowych lub zlecić przeróbkę firmie specjalistycznej firmie. GRH „Jack od Diamonds” od pewnego czasu używa replik hiszpańskiej firmy Denix. Są to repliki nie strzelające, przeznaczone według producenta do celów dekoracyjnych.


Łoże hiszpańskiej repliki wykonano z drewna piniowego, zaś wszystkie elementy metalowe to stop cynkalu. Na pierwszy rzut oka replika robi pozytywne wrażenie, jest wiernie i estetycznie wykonana. Ma ona możliwość przeładowania i oddania suchego strzału.

Ponieważ w założeniach replika nie była opracowywana dla celów rekonstrukcyjnych producent uprościł kilka rzeczy takich jak przyrządy celownicze oraz bezpiecznik, które wykonano jako pojedyncze odlewy, bez ruchomych elementów. Jeśli ktoś chce może to poprawić adaptując odpowiednie części od zdezelowanego M-14. Jeżeli natomiast chcemy nadać naszej replice więcej realizmu, wszystkie elementy metalowe należy przetrzeć drobnym papierem ściernym  - efekt murowany. Znacznie więcej pracy czeka nas przy elementach wykonanych z drewna – lakier jakim zostały pokryte jest nędznej jakości i brudzi mundur podczas noszenia. Należy zetrzeć powłokę do gołego drewna, zaimpregnować kaponem i dopiero po jego wyschnięciu pomalować bejca w odpowiednim kolorze. Garand z Denixa jest sprzedawany bez pasa nośnego, który należy dokupić osobno.


Podsumowując, Garand firmy Denix nie jest może idealny, ale na pewno niezły. Przy niewielkim wkładzie pracy uzyskamy efektowną replikę najbardziej popularnego karabinu US Army. Cena w Polsce 600 – 700 złotych. Zamieszczone zdjęcia przedstawiaja replikę w stanie fabrycznym, bez jakichkolwiek przeróbek.

Artur Szuszkiewicz,  Marcin Wawrzynkowski